Możesz wierzyć, że go nie kochasz,
a w środku i tak mocno szlochać.
Możesz bać się miłości
i żyć w namiętności.
Możesz mieć serce zamknięte,
dla chłopaka ponętne.
Mózg może chcieć zapomnieć,
a serce chce przypomnieć.
Te chwile z nim spędzone
i sny sercem wymyślone.
Te nocne spacer
i wspólne rowery.
Ty wiesz, ze wciąż go kochasz,
ale dalej się fochasz.
Dalej nie chcesz w miłość uwierzyć
i jemu swe serce powierzyć.
Dalej nie wierz czy on serio cie kocha,
czekasz aż serce sie odkocha.
Lecz to miłość jest wieczna,
ta jedyna, ostateczna!
<3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz